Ankieta
Nerki nie rosną na drzewach! Tak autobusy promują transplantologię
W białostockich autobusach komunikacji miejskiej KPK każdy pasażer będzie mógł zapoznać się z informacjami na temat transplantacji organów.
Autobusy miejskie to świetny przekaźnik wszelkiego rodzaju akcji informacyjnych, także tych zdrowotnych - uważa Cezary Zajkowski, prezes białostockiego KPK. - Przewozimy ponad 40 mln osób rocznie. Dlatego zaproponowaliśmy, by wykorzystać ten fakt i zrobić w autobusach taką kampanię.
Od dziś na szybach autobusów komunikacji miejskiej KPK pojawią się plakaty z hasłami: "Serca, wątroby, nerki nie rosną na drzewach". To pierwsza tego typu akcja w Polsce.
Oświadczenie u kierowcy
Plakaty to nie wszystko. Każdy kierowca będzie rozdawał zainteresowanym pasażerom karteczki, na których można napisać oświadczenie woli dotyczące przekazania swoich organów. To może uratować komuś życie.
- Wynikiem akcji może być wzrost liczby przeszczepów i o to nam chodzi - mówi doc. Marek Gacko, kierownik kliniki chirurgii naczyń i transplantologii białostockiego szpitala uniwersyteckiego.
Obaj panowie podkreślają, że poprzez plakatową kampanię chcą rozpocząć dyskusję na temat transplantacji. - Chcemy, by więcej ludzi dowiedziało się, że są oświadczenia woli dotyczące przekazania organów. Że innym można pomagać także po śmierci - podsumowuje prezes KPK.
Więcej przeszczepów?
Od dwóch lat radykalnie zmniejszyła się liczba przeszczepów. Rodziny nie chcą się godzić na transplantacje organów swoich bliskich. Mają to zmienić wszelkiego rodzaju akcje informacyjne. Także ta zaaranżowana przez białostockich kierowców.
Zresztą to nie pierwsze przedsięwzięcie prozdrowotne, w które się zaangażowali. Wcześniej zachęcali do oddawania krwi. Wielu z nich jest honorowymi dawcami. Teraz też chcą pomagać tym, dla których przeszczep organu to jedyna szansa na normalne życie.
Źródło: Kurier Poranny
